Jak automatycznie grzać wodę nadwyżką z fotowoltaiki?
Trzy sprawdzone drogi, od najprostszej: (1) harmonogram czasowy — grzałka włączana w stałym oknie południowym (koszt: stycznik z zegarem lub smart-gniazdko), (2) router solarny — urządzenie płynnie kierujące nadwyżkę w grzałkę na podstawie pomiaru na liczniku, (3) automatyzacja prognozą w Home Assistant — grzanie startuje tylko w dni i godziny, w których nadwyżka faktycznie będzie. Najlepszy stosunek efektu do kosztu daje zwykle wariant 3, bo nie grzeje „w ciemno”.
Dlaczego samo „włącz w południe” nie wystarcza
Harmonogram działa w słoneczne lato, ale w dni mieszane grzeje z sieci w szczycie cen, a w pochmurne — całkiem niepotrzebnie, zamiast poczekać na tanią strefę. Router solarny rozwiązuje to od strony pomiaru (grzeje dokładnie nadwyżką, watt po wacie), lecz nie wie nic o przyszłości: zacznie grzać od pierwszej nadwyżki o 10:00, choć prognoza mówi, że szczyt będzie o 13:00 i lepiej byłoby wtedy zebrać pełną moc — a w pochmurny dzień będzie czekał na nadwyżkę, która nie nadejdzie, zamiast rano skorzystać z taniej taryfy. Prognoza dokłada brakującą warstwę: plan.
Co zrobić
- Start bez inwestycji: smart-gniazdko/stycznik + reguła z prognozy („jutro nadwyżka od 11:00” → grzej 11:00–14:00; „jutro pochmurno” → grzej w taniej strefie). W Volcast sensory „energia jutro” i wskaźnik szczytu produkcji są dostępne przez integrację HACS (wymaga Premium).
- W Home Assistant jedna automatyzacja warunkowa łączy: prognozę jutra, bieżącą moc (jeśli masz pomiar) i strefę taryfy — to poziom „ustaw i zapomnij”.
- Router solarny dołóż, jeśli chcesz wycisnąć watty co do jednego (duża grzałka, zmienna pogoda) — najlepiej działa właśnie w parze z regułą prognozową, która decyduje czy dziś w ogóle czekać na słońce.
- Bezpieczeństwo: zostaw cotygodniowy cykl 60°C+ (legionella) i termostat sprzętowy jako nadrzędny.
Pełny przewodnik: kiedy-wlaczyc-bojler-pralke-fotowoltaika