Czy depozyt prosumencki przepada?

Co do zasady nie przepada z dnia na dzień: wartość oddawanej energii trafia do depozytu prosumenckiego, z którego na bieżąco opłacana jest energia, którą kupujesz; środki niewykorzystane przez 12 miesięcy podlegają rozliczeniu, przy czym zwrot nadpłaty jest ustawowo ograniczony (historycznie do wysokości określonego procentu wartości energii wprowadzonej). Szczegółowe parametry bywały nowelizowane — przed decyzjami sprawdź aktualne zasady u sprzedawcy.

Dlaczego wokół depozytu narosło zamieszanie

Depozyt to wartość w złotówkach, nie „kilowatogodziny w sieci” — i tu rodzi się większość nieporozumień. Latem depozyt rośnie (dużo oddajesz), zimą topnieje (dużo kupujesz); jeśli instalacja jest mocno przewymiarowana względem zużycia, nadwyżka wartości może przewyższać roczne zakupy — i to właśnie tej trwałej nadwyżki dotyczą limity zwrotu. Dla typowej, dobrze dobranej instalacji depozyt krąży: zarabia w lecie, wydaje się w zimie, a „przepadanie” praktycznie nie występuje.

Co zrobić

  1. Śledź saldo depozytu na fakturach przez pełny rok — dopiero cykl letnio-zimowy mówi, czy Twoja instalacja jest zbilansowana.
  2. Trwale rosnący depozyt = sygnał przewymiarowania: zamiast oddawać wartość, skonsumuj ją — pompa ciepła, ładowanie auta, magazyn, grzanie CWU prądem zamiast gazu.
  3. Zwiększaj autokonsumpcję w pierwszej kolejności — energia zużyta na bieżąco w ogóle nie przechodzi przez depozyt i jego limity (prognoza pomaga trafić z dużym zużyciem w okna produkcji).
  4. Przy rozbudowie instalacji licz pod zużycie, nie „pod dach” — depozytowe limity karzą właśnie strategię maksymalnej nadprodukcji.

Pełny przewodnik: taryfa-dynamiczna-fotowoltaika