Dlaczego falownik wyłącza się w słoneczne dni?
W zdecydowanej większości przypadków falownik wyłącza się, bo napięcie w sieci przekracza dopuszczalne 253 V — a on ma obowiązek się wtedy odłączyć. To nie usterka falownika ani błąd instalacji: to przeciążona lokalna sieć, do której w słoneczne południe oddaje energię cała okolica naraz.
Dlaczego tak się dzieje
Każda instalacja oddająca energię lekko podnosi napięcie w swoim punkcie sieci. Gdy na jednym obwodzie transformatora pracuje kilkanaście instalacji, napięcie w słoneczne południe rośnie ponad normę (230 V +10%, czyli 253 V). Falownik monitoruje je w sposób ciągły i przy przekroczeniu progu odłącza się z komunikatem o przepięciu, odczekuje, wraca — i cykl się powtarza, czasem kilkanaście razy dziennie. Każde odłączenie to stracone kWh dokładnie w godzinach największej produkcji.
Objaw rozpoznasz po wzorcu: wyłączenia występują w słoneczne dni między 11:00 a 15:00, znikają w pochmurne, a w logach falownika widnieje kod błędu napięciowego (grid overvoltage / OV).
Co zrobić
- Pobierz logi z falownika — daty, godziny i zmierzone napięcia przy każdym wyłączeniu. To Twój materiał dowodowy.
- Zmierz napięcie także wieczorem — jeśli przekracza normę, gdy PV nie produkuje, problem sieci jest jeszcze łatwiejszy do wykazania.
- Zgłoś przekroczenia operatorowi dystrybucyjnemu (nie sprzedawcy prądu) — jak to zrobić skutecznie, opisujemy w osobnej odpowiedzi o zgłaszaniu napięcia powyżej 253 V.
- Zapytaj instalatora o krzywą P(U)/Volt-Watt — falownik może łagodnie redukować moc zamiast twardo się wyłączać; szczegóły w odpowiedzi o krzywej P(U).
- Policz straty — porównanie rzeczywistej produkcji z prognozą dla Twojej instalacji pokazuje, ile kWh znika przez wyłączenia; taka liczba bardzo wzmacnia reklamację u operatora.
Pełny przewodnik: prognoza-produkcji-fotowoltaiki